Drukuj
Kategoria: Aktualności
Odsłony: 18

📄 Długo wyczekiwany audyt w spółce OSiR – w końcu ujrzał światło dzienne.

Już na pierwszych stronach dokumentu rzuca się w oczy jedno, zatrważające słowo: „NEGATYWNIE” ❗

I niestety – to słowo bardzo dobrze oddaje to, czego można się spodziewać po treści całego audytu.

Choć dokument liczy niespełna 40 stron, już na pierwszy rzut oka widać, że brakuje w nim wielu kluczowych analiz, które zapewne jeszcze dobitniej pokazałyby, że spółka OSiR przez lata była prowadzona w sposób co najmniej nieodpowiedzialny. I nie chodzi tu wyłącznie o sam zarząd, ale również – a może przede wszystkim – o właściciela, czyli Gminę Milicz.

 

Oceny dokonał niezależny, zewnętrzny audytor – osoba spoza Milicza, nieskażona lokalnymi zależnościami i układami, których istnienia dziś chyba nikt już nie jest w stanie sensownie negować. To ważne, bo daje temu dokumentowi realną wiarygodność.

➡️ Przez lata spółka była dotowana bez wyraźnej wizji, bez pomysłu na minimalizowanie kosztów czy choćby próbę bilansowania się w okolicach zera.

Ktoś powie: „trudno, baseny zawsze generują straty”.

Tak – pływalnie to zazwyczaj kosztowna infrastruktura. Ale problem polega na tym, że równolegle przez lata demontowano wszelkie możliwości zarobkowania OSiR.

Sprzedano:

🏚️ domki w Karłowie

🍽️ restaurację

🏨 hotel „Borowik”

Dziś te obiekty funkcjonują, żyją, są użytkowane – ktoś je kupił, wyremontował i potrafił zagospodarować. A OSiR? Pozostał z coraz mniejszym potencjałem i coraz większymi problemami. Trudno oprzeć się wrażeniu, że nie było pomysłu na rozwój, był tylko pomysł na szybkie pozbycie się majątku, być może dlatego, że pojawił się „konkretny chętny” ❗

 

🔥 Szczególne oburzenie budzi wątek działek: – gmina otrzymała je od KOWR,

– przekazała aportem do spółki,

– spółka je sprzedała,

– a gmina… została obciążona wysoką opłatą (de facto karą) za niewykorzystanie działek zgodnie z umową przekazania.

➡️ Efekt?

Gmina przez lata spłacała naliczoną opłatę,

spółka działek już nie ma,

a w kasie OSiR nadal zadłużenie i ogromne zaległości remontowo-modernizacyjne.

🏊 Budowa pływalni przy SP2 w Miliczu była bez wątpienia ważnym przedsięwzięciem z punktu widzenia szkoły i uczniów. Zwiększyła atrakcyjność zajęć WF i dała mieszkańcom możliwość korzystania z basenu poza sezonem letnim.

Ale nie można ignorować faktu, że w niedalekiej odległości funkcjonuje już znacznie większy i atrakcyjniejszy obiekt – w Krośnicach, a część mieszkańców wybiera również Krotoszyn (więcej miejsca, więcej atrakcji, więcej honorowanych kart benefitowych).

Dodatkowo: ⏰ duża część godzin w milickim basenie jest zarezerwowana dla szkół,

💰 za co gmina powinna regulować należności na podstawie faktur wystawianych przez OSiR.

Już pierwsze czytanie audytu budzi ogromne emocje i oburzenie. Zawarte w nim sformułowania pokazują, że OSiR przez lata funkcjonował jak koloryzowana wydmuszka, swoiste „zombie” 🧟‍♂️ – gdy brakowało pieniędzy, pojawiały się dotacje, dokapitalizowanie, łatanie dziur… ale bez realnych działań stabilizujących spółkę na dłużej.

-Nie modernizowano obiektów.

-Nie zwiększano atrakcyjności oferty.

-Celem było jedno: przetrwać kolejny rok.

A problemy? One tylko się kumulowały.

📌 Dziś – na podstawie audytu – jasno widać jedno:

nawet najlepszy, najbardziej kreatywny prezes nie wyprowadzi spółki na prostą, jeśli nie będzie tego chciał właściciel.

To właściciel odpowiada za model finansowania, sposób rozliczeń i strategiczne decyzje. Bez ich zmiany OSiR nie ma szans na trwałą stabilizację.

👉 Zachęcam wszystkich do zapoznania się z załączonym audytem.

👉 Zachęcam do konstruktywnych, merytorycznych komentarzy i uwag.

👉 Do tematu na pewno będę - będziemy jeszcze wracać – i to nie raz.

Ten temat powinien w końcu trafić tam, gdzie jego miejsce – na forum Rady Miejskiej ❗

Link: Audyt - wersja PDF źródło - bip.milicz.pl

 📊📉🔥

Podobny audyt potrzebny niezwłocznie w kolejnych spółkach, w których gmina Milicz jest współwłaścicielem! Po wynikach tego audytu naprawdę może być różnie...