Drukuj
Kategoria: Aktualności
Odsłony: 20

Nie z mojej bajki” – czyli jak mieszkańcy i strażacy przegrali z polityką 📖🔥

Nie milkną komentarze po ostatniej sesji budżetowej. Szczególnie w kontekście zmian do uchwały budżetowej, które klub radnych Koalicja dla Ziemi Milickiej zgłosił… dosłownie na kilka minut przed rozpoczęciem sesji. Trudno oprzeć się wrażeniu, że był to tryb „ekspresowy”, w którym na refleksję, analizę i dialog zwyczajnie zabrakło miejsca. Chociaż ci sami radni zawsze domagają się materiałów na sesję z 7 dniowym wyprzedzeniem (to akurat wymógł ustawowy, ale czasami sytuację bywają różne i niektóre dokumenty radni otrzymują później - niestety taka rzeczywistość)

Najwięcej kontrowersji wzbudziła jedna konkretna zmiana – odebranie środków na rozpoczęcie budowy remizo-świetlicy dla 🚒OSP Ruda Sułowska. Zmiana tym bardziej niezrozumiała, że jeszcze chwilę wcześniej – na komisjach i sesjach – wielokrotnie podkreślano, jak bardzo radni są zatroskani o jednostki OSP🚒.

Potrzeba, nie fanaberia❗️

W prowizorium budżetowym przygotowanym przez Burmistrza pojawiła się pozycja dotycząca budowy nowej remizy dla OSP Ruda Sułowska. Była to modyfikacja wcześniejszych planów budowy samej świetlicy, polegająca na rozszerzeniu projektu o funkcję remizy. Rozwiązanie racjonalne, praktyczne i od lat stosowane w wielu miejscowościach.

 

Ruda Sułowska to niewielka miejscowość – około 150 mieszkańców – oddalona od Milicza, z ograniczoną dostępnością gruntów. Budowa osobno świetlicy i osobno remizy w takich warunkach jest niepraktyczna i ekonomicznie nieuzasadniona. Projekt łączony godził dwie potrzeby, o które mieszkańcy zabiegali od wielu lat:

 

✅️miejsca integracji i życia społecznego,

✅️własnego zaplecza dla strażaków OSP.

 

Dziś strażacy z OSP Ruda Sułowska nie mają własnej remizy. Samochód ratowniczy🚒 garażowany jest gościnnie w innych obiektach. A choć gościna bywa serdeczna, to każdy wie, że bycie gościem to nie to samo, co bycie gospodarzem we własnym domu.

 

Zaskoczenie ‼️

Zaproponowana zmiana w budżecie jest krzywdząca zarówno dla mieszkańców Rudy Sułowskiej, jak i dla strażaków ochotników, którzy – podobnie jak inne jednostki OSP w gminie – biorą udział w akcjach ratujących mienie, zdrowie i życie mieszkańców.

 

Gmina Milicz może się pochwalić silną i liczną strukturą OSP, które wielokrotnie udowodniły swoją skuteczność, zaangażowanie i apolityczność. Strażacy działają zgodnie z hasłem: „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek❗️”

i nikt nie ma wątpliwości, że to hasło oddaje istotę ich służby – bez względu na lokalne animozje.

 

Tym bardziej bolesne jest to, że w tej sprawie strażacy i mieszkańcy przegrali z zupełnie innym hasłem.

 

‼️„Sołtys nie z mojej bajki”‼️

 

W trakcie sesji padły słowa, które dziś – po rozmowach z mieszkańcami i strażakami – brzmią jak klucz do zrozumienia całej sytuacji:

 

⏩️„Sołtys nie jest z mojej bajki.”⏪️

 

To zdanie, wypowiedziane przez jednego z radnych klubu Koalicja dla Ziemi Milickiej, stało się nieformalnym uzasadnieniem decyzji o zabraniu 1️⃣0️⃣0️⃣ tys. zł przeznaczonych na rozpoczęcie tej inwestycji. Pokazuje ono, czym w rzeczywistości kierowała się większość radnych przy zgłaszaniu zmian do budżetu na 2️⃣0️⃣2️⃣6️⃣rok.

 

Każdy radny ma swoje priorytety, reprezentuje określonych wyborców i ma prawo zabiegać o inwestycje dla swojego okręgu. To zrozumiałe. Trudno jednak nie dostrzec hipokryzji, gdy z jednej strony deklaruje się troskę o OSP, a z drugiej – rezygnuje z realnej pomocy wtedy, gdy jest ona najbardziej zasadna i przygotowana w sposób racjonalny.

 

Konsekwencje złego planowania❗️

 

Tymczasem w tej samej propozycji budżetowej pojawiają się środki na zakup dokumentacji dla przebudowy remizy OSP Potasznia. Remizy oddanej do użytku niespełna 1️⃣0️⃣ lat temu.

 

Dlaczego przebudowa jest dziś potrzebna?

Bo na etapie projektowania i realizacji nie posłuchano praktyków, którzy wskazywali, że garaż powinien umożliwiać w przyszłości przyjęcie większego wozu strażackiego. Dziś:

 

➡️potrzebna jest nowa dokumentacja,

➡️potem przebudowa,

➡️a koszty będą zdecydowanie wyższe niż na etapie pierwotnej budowy.

 

To klasyczny przykład braku analizy potrzeb, braku myślenia perspektywicznego i planowania „na dziś”, a nie „na jutro”.

 

Samorząd to nie bajka❗️

 

Na tej samej sesji zakwestionowano także sens okresowych kontroli stanu dróg gminnych – elementarnego narzędzia planowania i priorytetyzacji inwestycji. To tylko potwierdza, że przez lata wiele decyzji zapadało przy biurku, bez wizji lokalnej, bez rozmów z mieszkańcami i bez długofalowej analizy skutków.

 

I właśnie dlatego słowa „nie z mojej bajki” budzą dziś tak duży sprzeciw. Jednocześnie mogą być symbolem, wytłumaczeniem długoetniej praktyki przez ostatnie wiel lat, przy planowania inwestycji w gminie Milicz 

 

Samorząd to nie bajka‼️‼️‼️

To odpowiedzialność, dialog, kompromis i praca dla całej wspólnoty, a nie tylko dla „swoich”.

 

Gmina Milicz – choć położona w bajkowej scenerii Doliny Baryczy – to realne życie tysięcy ludzi. Decyzje budżetowe powinny być: 

✔ racjonalne

✔ ekonomicznie uzasadnione

✔ funkcjonalne

✔ i sprawiedliwe

 

Bo bajka o samorządzie powinna mieć szczęśliwe zakończenie dla wszystkich mieszkańców, a nie tylko dla tych, którzy akurat segregują mieszkańców na tych ze swojej bajki i tych co w tej bajce swojej roli nie mają.

 

Warto zerknąć na nagranie z sesji [1:16:30]

XXVIII Sesja Rady Miejskiej w Miliczu w dniu 15 stycznia 2026 na kanale Rada Miejska w Miliczu - 

 

NAGRANIE PRZEBIEGU SESJI